tak właśnie dopadło mnie to paskudztwo ;p działałabym dalej ale wykończyłam klej więc już nie działam, może jutro zrobię coś jeszcze ;) swoją drogą, na zajęciach szkolnych brak mi zwykle tej mocy twórczej, a powinnam mieć jej właśnie wtedy najwięcej z racji wszechobecnych inspiracji i handlu wymiennego dodatkami. a w domu jakoś tak łatwiej mi się działa ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz