przeprowadzki są zawsze męczące. czują to moje ręce, plecy, nogi i głowa - kreatywna inwentaryzacja jest chyba bardziej męcząca niż dźwiganie skrzynek. jedyne pocieszenie takie że będzie nowa aranżacja nowej restauracji. oczywiście wisi ona na mojej głowie, niestety z przepracowania nawet mnie wena opuściła. tzn wszystko mnie już chyba opuściło...tylko dupa ciągle rośnie ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz